zabiele

Koło Gospodyń Wiejskich w Zabielu

Czy zastanawiałaś się kiedyś, co może robić kobieta w średnim wieku mieszkająca na wsi? Czy tylko ogranicza się do własnego podwórka i jest przysłowiową kurą domową? Mieszkanki Zabiela nie zamierzają i biorą sprawy w swoje ręce. Działają nie tylko na rzecz własnego gospodarstwa, ale czują się odpowiedzialne za całą miejscowość.

W 2007 roku z inicjatywą powstania Koła Gospodyń Wiejskich w Zabielu wyszły żony strażaków, które regularnie się spotykały, gotowały i rozmawiały i tak zostało do dzisiaj. Przewodniczącą jest żona sołtysa – Pani Irena Pisiak nadzorująca prace i podejmująca najważniejsze decyzje. Jest osobą życzliwą i gościnną o czym świadczy fakt, że na czas remontu remizy cotygodniowe spotkania członkiń odbywały się u niej w domu. Po podzieleniu obowiązków, każda z pań realizowała dane zadanie we własnym domu. Teraz spotkania i przygotowywanie potraw odbywa się w wyremontowanej i wyposażonej remizie.

W zespole jest równy podział obowiązków dzięki czemu nikt się nie nudzi. Współpraca przyczynia się do powstania licznych, smacznych potraw, które są nieodłącznym elementem regionalnych uroczystości m.in. wianków w Koźle, dożynek gminnych. O tym, że przez żołądek trafia się do serca świadczy chociażby uśmiechnięty sołtys wsi, który nie może obejść się bez zupy ze świeżych ogórków przygotowywanej przez żonę. Panie otrzymały wielokrotnie liczne pochwały ze strony lokalnej społeczności, ale również władz. Nie spoczęły jednak na laurach i nadal ciężko pracują, a przy okazji rozwijają swoją pasję. Uczestniczą w wielu konkursach kulinarnych, często otrzymując nagrody (m.in. w Brzozowie, w Stawiskach w ramach imprezy „7 gmin w jednej krainie”), organizują Dni Rodziny w Zabielu. Kilka lat temu ich motywacja sięgnęła zenitu, kiedy zaangażowały się w konkurs ,,Piękna i estetyczna podlaska wieś’’. Na sukces musieli jednak zapracować wszyscy mieszkańcy Zabiela,

– Wzięłyśmy całą wieś w obroty żeby jeden drugiemu pomagał – mówi Przewodnicząca Irena Pisiak.

Dzięki udziałowi w tym konkursie miejscowość zyskała nie tylko sławę, ale również pieniądze. W końcu nie codziennie zostaje się wyróżnionym i otrzymuje się puchar w Podlaskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Szepietowie. Płeć piękna włączyła się również w projekt dla dzieci „Pożyteczne wakacje”. Obecnie w Kole Gospodyń Wiejskich w Zabielu jest kilkanaście kobiet. Nadal jednak jest ono otwarte na nowe członkinie i ich pomysły. Warto wspomnieć, że panie mogą liczyć nie tylko na uznanie ze strony rodziny, ale również pomoc mężów.
Koło Gospodyń Wiejskich w Zabielu:
Irena Pisiak – przewodnicząca
Hanna Pieklik – zastępca przewodniczącej
Bolesława Sekścińska – skarbnik
Ewa Braun – sekretarz

Komisja Rewizyjna:
Sylwia Bazydło, Barbara Zduńczyk, Mariola Sekścińska

oraz członkinie: Jolanta Kowalczyk, Wiesława Góralczyk, Bożena Borys, Renata Paliwoda, Danuta Góralczyk, Ewa Filipkowska, Elżbieta Śliwka, Agnieszka Smaka, Barbara Ruchała, Agata Kopacz, Magdalena Najda.

Ewa Jerzyło praktykantka